niedziela, 24 września 2017

Ogrodowo: wizyta w zrealizowanym ogrodzie




Lata już nie ma ani w kalendarzu ani za oknem...
Mamy piękną polską jesień ;-) )
Fajnie więc będzie wrócić na moment do tych gorących dni, kiedy słońce praży a Ty szukasz miejsca, gdzie jest cień, wygodne siedzisko i zielona trawa)
Miejsce, które prezentuję poniżej jest malutkie, jednak pokochałam je od razu. Nawet, kiedy czekało jeszcze na "zabiegi" (zerknijcie w komentarzu, będzie fotka "przed"). Wówczas ogródek tonął dosłownie w dzikiej trawie i przekwitających różach. Wtedy też na swój sposób był piękny i romantyczny ;-) )

Chociaż wymiarowo miejsce ma niecałe 14x6m, jednak zostało podzielone na wiele funkcji, co wbrew pozorom jest mega istotne w projektowaniu ogrodow.
Mamy zatem taras (również podzielony na funkcje, haha), z miejscem na część jadalną, rekreacyjną i prysznic, piaskownicę dla dzieci (będącą w założeniu również siedziskiem do poczytania, co Widzicie na zdjęciach), mamy donice z ziołami i borówkami przy tarasie, trawnik (do pobiegania), szpaler róż (do wąchania). Na samym końcu znajduje się część "gospodarcza". Mamy tam nawet jabłoń ;-) ) Z tą częścią gospodarczą również pojawiło się wyzwanie, ponieważ domek jest centralnie w osi widokowej z okien w salonie. Będziemy go więc sukcesywnie "stylizować": pojawi się oświetlenie, donice, rozrosną pnące róże i hortensja.
































Dajcie znać, czy Wam się podoba :-)

photo: nadolnyanna.com from private garden